RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘porady’

Bazylia- źródło wielu cennych składników

14 maj

bazyliaBazylia ma działanie łagodzące,  wzmacniające układ pokarmowy,  pobudza też apetyt, przyśpiesza procesy trawienne, ma działanie rozkurczowe i wiatropędne, ponadto zapobiega wzdęciom.

Za lecznicze właściwości bazylii odpowiadają cenne składniki zawarte w jej liściach. To przede wszystkim olejki eteryczne, zwłaszcza eugenol, którego aktywne cząsteczki mają silne działanie przeciwzapalne.

Bazylia dostarcza także sporo witamin: A (chroni wzrok oraz wspomaga rozwój tkanek), C (bardzo ważny uczestnik procesów, które chronią organizm przed atakami wirusów i działaniem wolnych rodników) i B5 (korzystnie wpływa na kondycję włosów).
Zielone listki skrywają również sporo cennych substancji mineralnych: wapnia, magnezu, żelaza i potasu.

Zdaniem naukowców zażywany doustnie ekstrakt z tej rośliny pozwala w ciągu kilkudziesięciu godzin zmniejszyć opuchliznę i obrzęk stawów. Zapewni także ulgę osobom cierpiącym na reumatyzm.

Bazylia reguluje również pracę układu pokarmowego. Poprawia trawienie i ułatwia przyswajanie składników odżywczych zawartych w pokarmach. Roślina
zapobiega skurczom żołądka i pobudza wydzielanie soku żołądkowego, dlatego sprawdzi się w przypadku niestrawności i wzdęć.
Zielone listki pomagają zwalczyć brak apetytu, a także zapobiec wymiotom i nudnościom.

Bazylia „podkręca” metabolizm. To bardzo ważne, ponieważ szybkość, z jaką organizm zużywa energię i produkuje ciepło, ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i kondycję. Przyśpieszenie przemiany materii wspomaga m.in. proces odchudzania.

Aromatyczna roślina ma świetny wpływ na układ nerwowy. Warto sięgnąć po nią w chwilach kiepskiego nastroju. Bazylia działa przeciwdepresyjnie, pomaga zwalczyć bezsenność i zmniejsza nadpobudliwość. Wyostrza zmysły i poprawia pamięć.

Kompresy bazyliowe pomagają w leczeniu migren. Dzięki dużej zawartości witaminy A roślinę powinny wprowadzić do jadłospisu osoby mające problemy ze wzrokiem.

W kuchni bazylię wykorzystujemy najczęściej jako dodatek lub ozdobę potraw. Warto pamiętać, żeby używać jej pod koniec gotowania lub smażenia, gdyż wysokatemperatura niszczy nie tylko smak rośliny, ale również pozbawia ją cennych składników leczniczych. Z tych samych powodów lepiej jest korzystać ze świeżej niż suszonej bazylii.

Rośliny powinny unikać kobiety w ciąży, ponieważ składniki olejków eterycznych mogą niekorzystnie wpływać na płód. Bazylii nie zaleca się także małym dzieciom i osobom z chorą wątrobą.

 
Komentarze (8)

Napisane w kategorii porady, przyprawy

 

Ile cukru w cukrze? :P

16 kwi

cukier

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii porady

 

Tajemnice pieprzu cayenne…

07 mar

Pieprz cayennepieprz kajeńskipapryka cayenne – rodzaj bardzo ostrej przyprawy wyrabianej z papryki rocznej, odmiany cayenne (bliskiej kuzynki meksykańskiej papryczki jalapeno). Papryka jest najczęściej suszona, a następnie mielona i w takiej postaci konfekcjonowana do dalszej sprzedaży.

Tajemny składnik..kapsaicyna…

Kapsaicyna – organiczny związek chemiczny, alkaloid odpowiedzialny za ostry, piekący smak papryki chili. Związek ten działa na receptory bólu (nocyceptory) powodując uczucie pieczenia i ostrości w jamie ustnej. Po dostaniu się kapsaicyny do naszego organizmu komórki nabłonka wyścielające nasze podniebienie i kubki smakowe na języku zostają podrażnione, co odbieramy jako ból i uczucie pieczenia.

Pieprz cayenne: właściwości lecznicze

  • przeciwzapalne – kapsaicyna hamuje działanie neuropeptydu odpowiadającego za stany zapalne, w związku z tym łagodzi objawy zapalenia stawów;
  • przeciwbólowe – łagodzi ból głowy oraz ból w przebiegu neuropatii cukrzycowej;
  • antyrakowe – uczeni z uniwersytetu w Nottingham potwierdzili, że kapsaicyna zabija mitochondria, które są odpowiedzialne za podział i rozrost komórek rakowych;

Ponadto pieprz kajeński wspomaga pracę:

  • układu odpornościowego – wysoka zawartość beta-karotenu i pro-witaminy A, sprawia, że tylko dwie łyżeczki pieprzu cayenne pokrywają aż 47 procent dziennego zapotrzebowania na te dwie substancje. Beta-karoten i witamina A chronią patogenami – ciałami obcymi powodującymi choroby (np. wirusami, pasożytami). Ponadto pieprz cayenne zmniejsza opuchliznę błon śluzowych nosa oraz stymuluje do wydalania śluzu, a tym samym udrażnia zatkany nos. Jednak nie należy go stosować przy przewlekłym przeziębieniu, ponieważ może pogłębiać osłabienie organizmu.
  • układu krążenia – chroni przed zawałem i udarem. Obniża poziom cholesterolu, zapobiegając tym samym zaleganiu płytek krwi w tętnicach i powstawaniu zakrzepów.
  • układu pokarmowego – leczy wrzody przewodu pokarmowego, ponieważ stymuluje do szybszego krążenia krwi w żołądku oraz pobudzają komórki żołądka do produkcji korzystnych soków ochronnych, które zapobiegają powstawaniu tej bolesnej dolegliwości. Wykazuje także działanie bakteriobójcze i może zapobiegać niektórym rodzajom zatrucia pokarmowego. Ponadto wspomaga proces trawienia i likwiduje wzdęcia.

Pieprz cayenne a odchudzanie

Pieprz cayenne przyspiesza metabolizm i znacząco zwiększają termogenezę (wytwarzanie ciepła). Ponadto stosowanie pieprzu cayenne okazjonalnie i w małych ilościach hamuje apetyt, szczególnie na tłuste, słone i słodkie potrawy. Uwaga! Regularne stosowanie pieprzu w większych ilościach uodparnia nasz organizm na tę substancję i może zakłócić proces odchudzania.

http://www.poradnikzdrowie.pl

 
1 komentarz

Napisane w kategorii porady, przyprawy

 

Jogurty owocowe. Czy na pewno zdrowe?

07 mar

Zastanawiałeś się kiedyś ile łyżeczek cukru jest w półlitrowej coli? Odpowiedź brzmi: trzynaście; W Półlitrowym opakowaniu jogurtu owocowego jest ich nawet dwadzieścia. Pijesz jogurcik truskawkowy na drugie śniadanie? To tak jakbyś wsunął prawie pół szklanki cukru. Co gorsza wiele osób łączy w ramach zdrowego śniadania owocowe jogurty z płatkami zbożowymi reklamowanymi jako „fit”, czyli wspomagającymi odchudzanie. Tymczasem owe płatki śniadaniowe często zawierają niewielki dodatek mąki pełnoziarnistej i witamin, bazę i tak stanowi wyrób z białej mąki, a zazwyczaj jeszcze dodany jest cukier. Łącząc jogurt owocowy i płatki typu ‘fit” otrzymujesz podwójnie przesłodzony posiłek. Myślisz, że to lepsze niż kanapka?

Najlepszą opcją jest zrobienie jogurtu owocowego samemu. Jeśli masz w domu blender, to wystarczy szklanka jogurtu naturalnego i 100 – 200g ulubionych owoców takich jak banany, truskawki, maliny… Jeśli jesteś poza domem możesz do jogurtu naturalnego dodać trochę rodzynek, moreli suszonych lub suszonej żurawiny. Co prawda dostarczysz dodatkowych węglowodanów, ale nierafinowanych, a z nisko-przetworzonej, zdrowej żywności. Łyżka otrębów owsianych dodatkowo dostarczy błonnika, który korzystnie wpływa na poziom glukozy we krwi, zwiększa uczucie sytości, a także stanowi pożywkę dla probiotycznych bakterii obecnych w dobrej jakości bio-jogurtach.

Źródło: potreningu.pl

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii porady, śniadania

 

Na jakim tłuszczu smażyć, a jakiego dodać do sałatki?

04 mar

Dziś swoją uwagę poświęcę olejom, oliwom, masłom itp. Wbrew pozorom bardzo istotne jest jaki tłuszcz użyjemy, ponieważ wpływa to na wartość przygotowanych przez nas potraw oraz na nasze zdrowie.  Kiedy poddajemy niektóre tłuszcze obróbce termicznej, wytwarzają się w nich związki, które mogą być niebezpieczne dla naszego zdrowia.

Zacznijmy od tych, które powinniśmy zdecydowanie spożywać TYLKO NA ZIMNO:

*OLEJ LNIANY

Może być on cennym uzupełnieniem diety w kwasy tłuszczowe z rodziny omega 3 , a dokładnie w kwas alfa linolenowy, o ile oczywiście wybierzemy olej wysokolinolenowy i będziemy go odpowiednio przechowywać oraz przede wszystkim – nie będziemy go podgrzewać, ani już tym bardziej smażyć na nim potraw. Dlaczego? To proste, olej lniany zawiera bardzo dużo kwasów wielonienasyconych, ulegających w wysokich temperaturach niekorzystnym przemianom, w wyniku których powstają związki niebezpieczne dla zdrowia. Jeśli wiec chcemy spożywać olej lniany – to tylko i wyłącznie na surowo.

*OLEJE ZASOBNE W NIENASYCONE KWASY TŁUSZCZOWE TJ.SŁONECZNIKOWY,SOJOWY, Z PESTEK WINOGRON CZY KUKURYDZIANY

Chociaż przedstawiane są one często jako oleje o walorach prozdrowotnych, jako lepsze alternatywy dla tłuszczów zwierzęcych, to smażenie z ich udziałem jest działaniem na własną szkodę. Z resztą w ogóle stosowanie tłuszczów zasobnych w kwas linolowy, nawet w postaci surowej jest pomysłem wyjątkowo słabym. Dziś nasza dieta jest bowiem zbyt zasobna w kasy tłuszczowe z rodziny omega 6 (a zbyt uboga w kwasy omega 3), co może powodować szereg negatywnych konsekwencji zdrowotnych.

*MASŁO I MARGARYNA

Niestety obecne w konwencjonalnym maśle białka kazeinowe i laktoza, sprawiają, że stosowanie tego tłuszczu do smażenia potraw jest rozwiązaniem zdecydowanie niefortunnym. Margaryny twarde, rekomendowane do pieczenia zazwyczaj zawierają sporą dawkę kwasów tłuszczowych trans pochodzenia przemysłowego, powstałych w wyniku katalitycznego uwodornienia olejów roślinnych. Ich wpływ na organizm jest definitywnie szkodliwy i należy omijać je szerokim łukiem. Margaryny miękkie natomiast, choć zazwyczaj kwasów tłuszczowych trans zawierają niewiele, to zasobne są w podatne na utlenianie kwasy wielonienasycone, czyli posiadają podobne wady jak wspomniane wcześniej oleje roślinne) słonecznikowy, lniany, sojowy, kukurydzany) i również smażyć z ich udziałem się nie powinno.

TŁUSZCZE POLECANE DO SMAŻENIA I PIECZENIA

*OLEJ KOKOSOWY

Olej kokosowy znakomicie nadaje sie nawet do długotrwałego smażenia w wysokich temperaturach.  W temperaturze pokojowej ma on postać stałą, co związane jest z bardzo wysokim udziałem kwasów tłuszczowych nasyconych, które ze względu na brak wiązań podwójnych są stabilne termicznie i w przeciwieństwie do tłuszczów nienasyconych (których olej kokosowy zawiera śladowe ilości) nie utlenia się w trakcie smażenia. Tłuszcze nasycone zawarte w oleju kokosowym to w dużej mierze kwasy tłuszczowe o średniej długości łańcucha (MCT), które nie wykazują tendencji do wpływania na wskaźniki prognostyczne ryzyka chorób układu krążenia takie jak stosunek całkowitego cholesterolu do frakcji lipoprotein o wysokiej gęstości (HDL). Zaletą oleju kokosowego jest też brak obecności cholesterolu, który może podlegać procesowi niepożądanej oksydacji podczas obróbki termicznej.

*MASŁO KLAROWANE

Masło klarowane, to rodzaj tłuszczu, który otrzymuje się poprzez podgrzewanie masła na małym ogniu i usuwanie zbierających się na jego powierzchni szumowin oraz osadów pojawiających się na dnie (proces ten nazywa się właśnie klarowaniem). Produkt finalny charakteryzuje się wysoką temperaturą dymienia, zawiera znaczną ilość kwasów nasyconych, umiarkowaną jednonienasyconych oraz niską wielonienasyconych, dzięki czemu jest odporny na działanie wysokiej temperatury i nadaje się nawet do długotrwałego, głębokiego smażenia.

O zaletach masła klarowanego wspomniałam już kiedyś w artykule. Jego walory są opisane TUTAJ

*SMALEC

Smalec jest wyjątkowo niedocenianym źródłem tłuszczu, tymczasem posiada on dość uniwersalne właściwości sprawiające, że nadaje się zarówno do obróbki termicznej jak i do spożywania na surowo, a przy tym jest śmiesznie tani. W smalcu przeważają kwasy jednonienasycone (55% kwasu oleinowego), a wśród kwasów nasyconych znaczną część stanowi kwas stearynowy, który nie wpływa negatywnie na wskaźniki prognostyczne ryzyka chorób układu krążenia takie jak stosunek całkowitego cholesterolu do frakcji lipoprotein o wysokiej gęstości (HDL). Smalec znakomicie znosi działanie wysokiej temperatury, ze względu na niską zawartość kwasów wielonienasyconych, która jednak jest wyższa niż w maśle i oleju kokosowym i średnio wynosi około 10%, a niektóre źródła wskazują, że ze względu na rodzaj zastosowanych pasz przemysłowych może być jeszcze większa. Smalec zawiera także mniej cholesterolu niż masło, co biorąc pod uwagę fakt, iż może on ulegać utlenieniu tworząc niekorzystne związki (oksycholesterole) jest pewną zaletą.

*OLIWA Z OLIWEK

Na temat smażenia z zastosowaniem oliwy z oliwek krąży wiele sprzecznych teorii, w jednych artykułach przeczytać można, że oliwa jest najlepiej nadającym się do obróbki termicznej tłuszczem, inne natomiast przekonują, że jest wręcz odwrotnie. W przypadku oliwy akurat znakomicie sprawdza się powiedzenie, zgodnie z którym „prawda leży po środku”. Oliwa z oliwek ze względu na wysoką zawartość kwasu oleinowego charakteryzującego się dość dobrą odpornością na działanie wysokiej temperatury może być używana do smażenia. Dodatkową ochronę  zapewniają obecne w niej antyoksydanty  chroniące kwasy tłuszczowe przed utlenieniem. Należy pamiętać jednak, że oliwa nie jest najlepszym wyborem w przypadku  długotrwałego, głębokiego smażenia, tutaj lepiej sprawdzą się: masło klarowane i smalec, a najlepiej – olej kokosowy.

JAK SMAŻYĆ?

  • wybieraj tłuszcz jak najtrwalszy, którego punkt dymienia jest wysoki,
  • zwracaj uwagę na rodzaj zawartych w tłuszczu kwasów tłuszczowych i wybieraj te z przewagą jednonienasyconych,
  • nie dodawaj świeżego tłuszczu podczas smażenia, gdyż wcześniej uwolnione kwasy tłuszczowe przyspieszą rozkład świeżego tłuszczu,
  • smaż na rozgrzanym tłuszczu (ale nie dymiącym) – zimny tłuszcz bardziej wsiąka w potrawę,
  • nie smaż ponownie na raz użytym tłuszczu, ponieważ powstałe wcześniej niezdrowe substancje wnikną w potrawę.

 

Niezależnie od tego jaki tłuszcz do smażenia wybierzesz pamiętaj o tym, że potrawa z jego dodatkiem będzie bardziej kaloryczna od takiej samej ugotowanej lub upieczonej w piekarniku bez dodatku tłuszczu. Jeżeli zatem odchudzasz się staraj się spożywać smażone produkty niezbyt często.
Źródła: potreningu.pl, vitalia.pl
 
Komentarze (21)

Napisane w kategorii porady

 

Zdrowa dieta musi być przemyślana

24 lut

Ze względu na to, że blog jest skierowany głównie do osób chcących poprawić sylwetkę i tych preferujących zdrowy tryb życia postanowiłam napisać kilka słów o zdrowym odżywianiu. Zaznaczam, że nie mam wykształcenia w kierunku technologii żywienia, ani podobnego i opieram się na swoim doświadczeniu oraz na wiedzy zdobytej od trenerów, dietetyków, z przeczytanych mnóstwa artykułów i analizowania rozmaitych badań :)

Zacznijmy od początku…

Na wstępie zaznaczę, że z własnego doświadczenia wiem, że diety eliminacyjne tj. niskowęglowodanowe, czy też takie skupiające się głównie na dostarczeniu nam jednego składnika odżywczego np.białka są SKUTECZNE NA CHWILĘ, OBCIĄŻAJĄCE NASZ ORGANIZM I NIEZDROWE. Nasza dieta musi być odpowiednio zbilansowana i bogata w białka, tłuszcze, węglowodany i oczywiście witaminy. Musimy pamiętać o tym, że czym szybciej schudniemy, tym szybciej waga wróci, ponieważ nasz organizm odbierze to jako oszustwo i kiedy znów zacznie dostawać brakujące składniki, będzie z nich czerpał ile się da w obawie, że znów zostaną mu zabrane i tak oto powstanie nasz MAGAZYN TŁUSZCZU.

CHCESZ SCHUDNĄĆ? ZACZNIJ OD PODSTAW!

Jeśli postanowiłeś/łaś wziąć się za siebie i zrzucić kilka zbędnych kilogramów, zacznij od wyeliminowania zbędnych produktów ze swojej kuchni i unicestwienia ich raz na zawsze. Zastanawiasz się jakie to produkty?

Nasi wrogowie to: BIAŁY CUKIER, BIAŁE PIECZYWO, MAKARON PSZENNY, MĄKA PSZENNA,  MARGARYNA, OLEJ SŁONECZNIKOWY, SŁODYCZE, NAPOJE GAZOWANE, SOKI OWOCOWE, PIWKO I INNE TUCZĄCE TRUNKI ;) (MOŻEMY ZOSTAWIĆ CZERWONE WINO), ŻÓŁTY SER, ŚMIETANA, OWOCOWE JOGURTY, TŁUSTE MIĘSA TJ.KARKÓWKA, CZY ŁOPATKA

Nasi sprzymierzeńcy: BRĄZOWY CUKIER, PIECZYWO RAZOWE EW.GRAHAM, MAKARON RAZOWY I PEŁNOZIARNISTY, GRUBOZIARNISTE KASZE, BRĄZOWY RYŻ, MĄKA PEŁNOZIARNISTA, OLIWA Z OLIWEK, JOGURT NATURALNY, OWOCE, WARZYWA, BAKALIE, DRÓB, WOŁOWINA, RYBY, OSTRE PRZYPRAWY

Jeśli już wygramy z przeciwnikami i ich miejsce zajmą produkty zdrowe to już właściwie połowa sukcesu ;) Teraz pozostaje nam połączyć je w skuteczna armię, czyli ułożyć nasze CODZIENNE MENU :)

Poza tym, że będziemy jedli produkty zdrowe musimy jeść je regularnie. Najlepiej spożywać posiłki co 3-4 godziny skupiając się na tym, aby zjeść sycące śniadanie: jajka w różnej postaci, owsianka, solidna kanapka z pieczywa razowego z warzywami i np.kurczakiem lub rybą. Przepisy znajdziecie oczywiście na blogu :). Drugie śniadanie i podwieczorek powinny być lżejsze, jednak na tyle sycące, żebyśmy przetrwali 3 godziny :) Jeśli chodzi o kolację to ważne żeby była bogata w białko, unikamy produktów tłustych i zawierających dużo węglowodanów. Ostatni posiłek powinniśmy zjeść 3 godziny przed snem.

KILKA DOBRYCH RAD

Wielu osobom wydaje się, że jeśli chcemy schudnąć powinniśmy jeść dużo owoców. Oczywiście są zdrowe, ale pamiętajmy też zawierają dużo fruktozy, a cukier prosty to nasz wróg (taki sam znajduje się w mące pszennej, czy słodyczach), z tego samego powodu powinniśmy unikać soków owocowych.

Zrezygnuj z panierowanych i smażonych na głębokim tłuszczu potraw. Zastąp je pieczonymi, grillowanymi, czy gotowanymi na parze.

Dieta- twój przyjaciel, nie wyrocznia. Chodzi mi o to, że powinniśmy do niej podejść zdroworozsądkowo. Jeśli masz ochotę zjeść coś niezdrowego, zrób to, byle nie za często. Spożycie raz na jakiś czas czegoś słodkiego, czy tłustego może napędzić nasz metabolizm i przyspieszyć spalanie tkanki w naszych dalszych zmaganiach z wagą. Bardzo ważny jest nasz komfort psychiczny w trakcie diety, a zjedzenie czasem hamburgera, czy kawałka czekolady zdecydowanie może go nam dać :)

Jedz powoli. Niech Twój organizm zdąży się zorientować, że właśnie dostaje porcję energii ;)

Nie pij w trakcie posiłku. Odczekaj 20-30min i dopiero sięgnij po filiżankę zielonej herbaty lub szklankę wody :)

Jeśli trenujesz, pamiętaj że twój organizm ma większe zapotrzebowanie niż w dniach kiedy nie prowadzisz większej aktywności fizycznej. Dlatego jeśli idziesz na siłownie, fitness, biegać, pływać itp. musisz zwiększyć kaloryczność swoich posiłków, a także dostarczyć organizmowi więcej węglowodanów i białka.

Myślę, że na razie taka wiedza Wam wystarczy, aby rozpocząć zdrowe, aktywne życie do czego was serdecznie zachęcam. W zakładkach strony znajdziecie przepisy, które możecie wykorzystać w swoim menu. Na pewno będę wracać do tego tematu i opisywać wam swoje doświadczenia i postępy :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii porady

 

Jak można użyć cynamon poza kuchnią?

20 lut
  • Peeling kawowo-cynamonowy

Zmieszaj pół kubka fusów z kawy (możesz też użyć zmielonej kawy przed zaparzeniem), 2 łyżki oliwy z oliwek, łyżka cynamonu. Wmasuj w całe ciało. Peeling można zastosować również na twarz.

  • Cynamonowy peeling stóp

Zmieszaj łyżkę brązowego cukru, 2 łyżki gęstego miodu i 1 łyżeczkę sproszkowanego cynamonu. Przez kilka minut masuj stopy otrzymaną miksturą. Wygładzisz je i rozgrzejesz (polecane zwłaszcza w chłodne dni).

  • Maseczka na trądzik

Zmieszaj taką samą ilość cynamonu i miodu (np. po łyżeczce) i nałóż na twarz przed pójściem spać. Z rana zmyj miksturę ciepłą wodą. Dla najlepszego efektu dobrze jest powtarzać to codziennie przez dwa tygodnie. Jeśli nie podoba Ci się pomysł spania z brązową, kleistą mazią na twarzy możesz też nakładać maseczkę na kilka godzin wieczorem

UWAGA: cynamon może uczulić lub podrażnić osoby z delikatniejszą skórą. Zanim poddasz twarz cynamonowej kuracji, sprawdź jak Twoja skóra na niego reaguje (np. nałóż cynamonowo-miodową papkę na niewielki fragment skóry twarzy)

  • Odświeżacz oddechu

Zmieszaj łyżeczkę miodu, łyżeczkę cynamonu i nieco ponad półszklanki gorącej wody. Przemyj usta tak, jak byś używała zwykłego płynu, tuż po obudzeniu się, a Twój oddech pozostanie świeży przez cały dzień.

  • Środek na owady

Dodaj kilka kropelek olejku eterycznego z cynamonu do Twojego ulubionego balsamu albo kremu do opalania. I tyle.

  • Cynamon do picia

Zrób sobie napar z samego cynamonu (łyżeczkę cynamonu zalej gorącą wodą, dopraw cytryną i cukrem do smaku). Cynamon ma właściwości przeciwbólowe i wspomaga trawienie, dlatego polecany jest przy bólach brzucha (także tych menstruacyjnych). Możesz też dodać cynamonu do Twojej porannej kawy lub herbaty, a pozytywnie nastroi Cię to na cały dzień.

Ciekawostka: podobno jeśli najesz się cynamonu albo przynajmniej go powąchasz przed egzaminem lub testem, poprawisz działanie swojej pamięci oraz przetwarzanie informacji. Ale nawet jeśli to nie prawda, cynamonowy zapach na pewno Ci nie zaszkodzi, a wręcz może pomóc Ci się rozluźnić.

  • Odświeżacz powietrza

Kilka kropel cynamonowego olejku eterycznego połącz z wodą lub spirytusem. Tak przygotowaną miksturą kilkakrotnie spryskaj pokój, a pozbędziesz się bakterii i nieprzyjemnych zapachów. Aby wypełnić pokój przyjemnym zapachem możesz też oblać zimną żarówkę kilkoma kroplami olejku po zapaleniu rozprzestrzeni delikatną wonią cynamonu.

  • Słodko pachnąca dekoracja

W szklankę wypełnioną goździkami, suszoną żurawiną lub ziarnami kawy włóż kilka pałeczek cynamonu, a otrzymasz dekorację, która ładnie pachnie i wygląda.

  • Kadzidełko

Wysyp łyżkę cynamonu do popielniczki i podpal zapałką.

  • Środek na mole

Połam 4 pałeczki cynamonu i zmieszaj je z ½ szklanki goździków i ½ szklanki ziarenek pieprzu. Weź niewielki kwadracik materiału i wysyp na niego łyżkę mieszanki. Mocno zwiąż i powieś w swojej szafce na ubrania.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii porady, przyprawy

 

Czuję w powietrzu cynamon… ;)

20 lut

Wczoraj było o kurkumie, dziś o aromatycznym cynamonie, który poza pięknym zapachem ma mnóstwo zalet. Może nam m.in. pomóc zrzucić zbędne kilogramy :)

image

Cynamon stanowi źródło błonnika, żelaza, wapnia i manganu.
Badania naukowe pozwoliły odkryć wyjątkowe właściwości cynamonu, okazało się bowiem, że bioaktywne związki w nim zawarte pomagają wyraźnie obniżyć poziom glukozy na czczo u osób z zespołem metabolicznym i cukrzycą typu II, co pokazuje, że nawet w przypadku daleko posuniętych zaburzeń gospodarki insulinowo-glukozowej, zastosowanie cynamonu może przynieść pozytywny efekt. Mało tego, również w przypadku eksperymentów z udziałem osób zdrowych wykazano, iż spożycie cynamonu poprawia tolerancję glukozy po wykonaniu specjalnego badania zwanego doustnym testem obciążenia glukozą. Okazało się, że dodatek cynamonu do przyjętej porcji cukru wiązał się z niższą glikemią poposiłkową. Zgodnie z literaturą naukową, cynamon spowalnia opróżnianie żołądka oraz poprawia wrażliwość insulinową tkanek.

Jest naturalnym antyoksydantem: wspomaga zwalczanie działania wolnych rodników, przez co opóźnia proces starzenia się komórek, zapobiega nowotworom i chorobom układu krwionośmego.

Jest też doskonałym i wypełni naturalnym środkiem do walki z trądzikiem: pomaga zlikwidować wypryski, łagodzi przebarwienia i rozjaśnia cerę.

Ma właściwości przeciwgrzybiczne i anty-alergiczne.
Stymuluje organy i działa dobrze na trawienie. Cynamon, choć najpowszechniej znany jest jako dodatek do potraw, może być też znakomitą i naturalną alternatywą dla syntetycznych środków w dbaniu o siebie i swój dom.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii porady, przyprawy

 

Moje odkrycie- masło klarowane

29 sie

Kilka dni temu odstawiłam wszelkie tłuszcze do smażenia, a w mojej lodówce dumnie stanęło MASŁO KLAROWANE. Już po pierwszej potrawie jaką przygotowałam, powiedziałam sobie, że nigdy więcej nie usmażę na oleju. Wszystko smakuje całkiem inaczej :)

Jeśli jeszcze nie próbowaliście tego cudownego tłuszczu kupcie koniecznie! Albo zróbcie sami jeśli potraficie.

Poza tym, że potrawy przyrządzane z jego udziałem są lepsze to przede wszystkim zdrowsze!

Właściwości zdrowotne

  • Trawi się łatwiej niż tradycyjne masło i oleje roślinne
  • Działa przeciwzapalnie
  • Przywraca równowagę w organizmie – lekarze ajurwedyjscy używają eliksiru niemalże do wszystkiego – od odmładzania skóry po regulowanie gospodarki hormonalnej.
  • Zwiększa elastyczność tkanki łącznej – dzięki temu cieszy się ogromną popularnością wśród joginów.
  • Dodaje wigoru – w tradycji azjatyckiej, ghi wzmaga tzw. Ojas, czyli wigor I energię życiową, przez co wspomaga system immunologiczny i przedłuża życie.
  • Wspomaga trawienie i przyspiesza metabolizm – według medycyny ajurwedyjskiej, masło klarowane wzmaga agni, wewnętrzny trawiący ogień, od którego zależy sprawność metaboliczna organizmu.
 
1 komentarz

Napisane w kategorii porady